chce....
zachowac chwyty,niespodziewane posuniecia
nieoczekiwane wyskoki,falszywe negacje,ktorym przeczy usmiech
a moze mrugniecie oczu wbitych w rozkosz
i nagla ,bez uprzedzenia ,ta uparta odmowe
podniesienia powiek.
i zostawic na skorze slad swoich slow.
dawac sie powalic nadziei na malenka migracje palcow
po mych wlosach.
No comments:
Post a Comment