Translate

Saturday, 31 March 2012

Nieufnie...

Pamietam, ze w listach do Ciebie , skracalam Twoje imie w naglowku do jednej litery.
Na wiecej nie mialam ochoty.. a moze sily.
Nie zganiesz, a ja juz nie umiem powiedziec jak bylo naprawde...

I tak musi zostac ( tak bedzie)

Saturday, 24 March 2012

Bombonierka.


malowalismy razem koty,
o oczach pelnych swiatla
na pozólklych kartonach z przypalonym brzegiem

bylam tam
przez czas, przez dzien, przez sen, przez zasnute cieniem okno
widzialam sie
od srodka.

gdy opiszesz mi teraz moje szalenstwo
zobacze garsc snów, najgorszy wyrok zapomnienia
pajeczo tkanego przez zycie

rozkrwawiam wargi szklanym zaglem lustra
widzac w nich czarne tunele wojen
kwadrans milosci
i cala wiecznosc milczenia.

Teraz jestem dotykalna

*

Pani Maria: – Co Pan sądzi o zapobieganiu ciąży panie Laurent?
Pan Laurent: – Nic dobrego
Pani Maria: – A o aborcji? Jest pan za, czy też przeciw?
Pan Laurent: – Przeciw. Uważam za niedopuszczalne zabijanie istoty ludzkiej przed urodzeniem. To dowodzi braku cierpliwości.

Monday, 5 March 2012