Czasami rany pojawiają się tylko wtedy, gdy na mnie patrzysz.
Jestem naga i pełna światła.
Leżę na łóżku które starannie przygotowujesz na noc.
Nasze laboratorium wrażliwości.
Widzę, jak moja skóra powoli otwiera się pod ostrzem twego spojrzenia.
Karmisz się ze mną jak wilk








