Translate

Friday, 4 December 2009

Ptaki.


płonę do Ciebie jak list z piekła
a Ty budzisz się i obejmujesz
mnie
kawałkiem uwagi.

moj list
czule rozwarty
jak ramiona wszechświata głaszcze Ci dłonie


ćwierć życia, skrawek ciała, pół duszy
szept imienia

powiedziałam dosyć.
Miłość ma drugie dno
a ja nie chce nawet pierwszego.

No comments: