słońce wlewa się przez okno stygnąc na pustych ścianach.
czas skostniały
jest
pomarszczoną scianą mojej duszy
gdzie oczy
jak drzwi na oścież otwarte
do przeklęcie pustego domu
cisza zamyka wszystko.
*szeptem
modlę się do uśpionego nieba
o zwykły chleb miłości*
posłuchaj mnie
1 comment:
Antony jest moim jesiennym ulubieńcem
Post a Comment