Translate

Wednesday, 28 October 2009

*


potykam się o słowa.
słońce wlewa się przez okno stygnąc na pustych ścianach.

czas skostniały
jest
pomarszczoną scianą mojej duszy
gdzie oczy
jak drzwi na oścież otwarte
do przeklęcie pustego domu


cisza zamyka wszystko.

*szeptem
modlę się do uśpionego nieba
o zwykły chleb miłości*


posłuchaj mnie

1 comment:

zielone-buty said...

Antony jest moim jesiennym ulubieńcem