Translate

Wednesday, 23 September 2009

Pokój



We mnie jest ta samotność
Zamieszkałe drżenie przed światem

Można jej nadać moje imię


Jesień to czas otwartych drzwi
Okien
Ramion


- Uważasz na siebie?
- Czasami...
- Obiecałaś.Dałaś słowo.
- Obiecałam. Słowa podobne są do nas, rodzą się z jakąś twarzą...
- Wszytsko co mówię wygląda jak Ty.
-To mi tak pachnie resztkami...
- To nie pachnij resztkami u mnie.




Piję te wspomnienia z kawą.
I już nawet nie wiem, od czego bardziej bije mi serce.


Uciec z ciała jak z płonącego domu....

2 comments:

Anonymous said...

" a każda samotność ma swoje przeklęte lub błogosławione imię "
piękna jest twoja wrażliwość drzemiąca w słowach i fotografiach...


ladyignis.wordpress.com

Anka W. said...

Zostań jeszcze troche.
W ciele :)