Myślisz, że tak jest? Że świat w który jesteśmy ubrani, to tylko koc ludzkich przewinień, pamiątek, pragnień ,marzeń..? Pamiętasz, jak opowiadaliśmy sobie bajki, bajki o tych miejscach ,gdzie marzenia się dotykają i pozwalają nam śnic te same sny.
Czasami myślę, że za bardzo dążyłeś do tych miejsc..Że Twoje sny się już dzieją, że dzieje Ci się inne życie.
Ja się jeszcze śnię na jawie. Dotykam świata, czując pod palcam
i chropowatą fakturę czasu.
To chyba to brzemie przeszłości ogranicza mi ruchy, zamyka w skorupie czekania, na inny czas..Jak owada w bursztynie. Cała jestem czekaniem..
Zaklęta jestem.
te nasze sny
co zniekształcają życie...
ślepe okna
w które patrzymy bez przyszłości
tworzymy miejsce
gdzię w korytarzu cieni
łapiemy promień światła
w otwarte ręce....
Znajdz mnie..
jakbym była brzegiem tamtego morza
ukryta w ramionach westchnień...
1 comment:
o żesz Ty .... mmmmmmmm ...
Post a Comment